Dyrektorka muzeum regionalnego, w którym pracuję Kinga jest z natury ciepłą i życzliwą osobą. To też nic dziwnego, że zaprosiła mnie i Kingę na kawę . Zgodziliśmy się więc. Ogólnie pracuję w biurze do bardzo późna, więc kiepsko u mnie z czasem. Uzgodniłem więc z Kingą, że udam się z nią na kawę do jej szefowej jak tylko znajdę trochę czasu. Pewnego dnia udało mi się uwinąć wcześniej, zresztą i tak od następnego dnia zaczynał się urlop świąteczny. Nie mogłem zawieść Kingi, więc postanowiliśmy wypełnić obietnicę. Przeszliśmy się do niej do domu. Przywitała nas bardzo serdecznie . Rozmawialiśmy o tym co słychać w muzeum, troszkę o życiu prywatnym. Konwersacja przebiegała gładko. Wtem rozmowa zeszła na tory spraw remontu muzeum. Pani Barbara przyznała mi, że wykorzystanie witraży w drzwiach szklanych to wyśmienity pomysł. Sama stwierdziła, że z pewnością nada to wnętrzu muzeum charakterystyczny nastrój. W pewnym momencie pani Barbara zapytała mi się jakich drzwi szklanych mogłaby użyć u siebie w domu. Z tego co sama przyznała zamierza w przyszłym roku zmienić nieco aranżacje wnętrza swojego mieszkania. Oczywiście rozejrzałem się nieco po jej mieszkaniu. Szczerze powiedziawszy nie miałem pojęcia po co ta kobieta chce zmieniać cokolwiek w wystroju tego mieszkania. Wyglądało bowiem pięknie. Sam mógłbym pokusić się przyznanie statusu komfortowego . Drewniane meble i okna, że już nie wspomnę o charakterystycznym klasycznym wystroju były pierwszą rzeczą które zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. I to w pełni. Być może dlatego, że sam jestem zwolennikiem takiego wystroju wnętrz . Cóż zrobić. Pozostawało mi jedynie poradzić tej miłej pani, które drzwi szklane mogłyby dać całkiem ciekawy efekt. Wspomniałem na pewno o drzwiach szklanych podświetlanych z góry.

Charakteryzują się tym, że dzięki wykorzystaniu zastosowaniu poliwęglanu tworzona jest kurtyna światła. Podkreśliłem, że przejście przez takie drzwi może stanowić wręcz magiczne doświadczenie. Bardzo popularne są drzwi szklane, których nie za bardzo widać, więc o nich również wypadało wspomnieć. Myślę, że ten rodzaj szklanych drzwi zainteresował po cichu panią Barbarę . Widać to było po stopniu skupienia jakie malowało się na jej twarzy. Tak więc „ niewidzialne” drzwi stanowią bardzo ekskluzywne rozwiązanie . Drzwi te mają to do siebie, że z pewnością podzielą przestrzeń fizycznie, lecz optycznie ani trochę. Jedyną rzeczą, która zdradzi ich obecność jest ich górne mocowanie wykonane ze stali szlachetnej. Są niemal doskonałym wyjściem dla miejsc, w których nie powinny być eksponowane, lecz są konieczne. Pani Barbara ma średnie mieszkanie, więc pewnie, nie zainteresują ją drzwi szklane przesuwne chowające się w ścianie. Cechą wyróżniającą jest widoczna ościeżnica po otwarciu tych właśnie drzwi. Ostatnim typem drzwi o których wspomniałem nie były wykonane ze szkła. Tym razem opowiedziałem o drzwiach ażurowych. Oczywiście nigdy o nich nie wspominałem. Skupiałem się zwykle na drzwiach szklanych. Drzwi ażurowe służą do wydzielania aneksów w większych pomieszczeniach i wymagają zastosowania prowadnic na podłodze. Tak więc powiedziałem co wiedziałem . Wydaje mi się jednak, że pani Barbara już wie jakie wykorzysta i nie pomylę się jeśli zaryzykuje stwierdzeniem, że postawi na drzwi „ niewidzialne”. Miłe spotkanie dochodziło powoli do końca.