<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eurodach.net.pl</title>
	<atom:link href="http://www.eurodach.net.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.eurodach.net.pl</link>
	<description>Euro Dach</description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 Jan 2010 13:30:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Przeglądając kopie prac Beksińskiego i rozmowa o folklorze Słowian</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/przegladajac-kopie-prac-beksinskiego-i-rozmowa-o-folklorze-slowian/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/przegladajac-kopie-prac-beksinskiego-i-rozmowa-o-folklorze-slowian/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 13:30:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[hobby]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=155</guid>
		<description><![CDATA[Nie narzekałem również na resztę mijającego dnia . Po powrocie czekał mnie smaczny, aczkolwiek mniej już wystawny obiad. Po nim zaś zająłem się słuchaniem muzyki relaksacyjnej ( w sumie trafniej było by powiedzieć dark ambient ) przy której odprężyłem się tak jak oczekiwałem.  Kinga również pracowała dziś oprowadzając spragnionych kultury ludzi po muzeum . Natalia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie narzekałem również na resztę mijającego dnia . Po powrocie czekał mnie smaczny, aczkolwiek mniej już wystawny obiad. Po nim zaś zająłem się słuchaniem muzyki relaksacyjnej ( w sumie trafniej było by powiedzieć dark ambient ) przy której odprężyłem się tak jak oczekiwałem.  Kinga również pracowała dziś oprowadzając spragnionych kultury ludzi po muzeum . Natalia udała się wraz z nią do muzeum. W międzyczasie Kinga podzieliła się wieściami ze świata kultury. Szykują się do wystawy reprodukcji dzieł Zdzisława Beksińskiego. Samo przez się rozumie się, iż nie będą to żadne oryginały .  Po chwili zjawiła się w salonie z teczką, którą przy mnie otworzyła. Wyjęła z niej kartki z przekserowanymi obrazkami. Chciała,  bym  rzucił na nie okiem. Też tak właśnie zrobiłem. Mroczne ujęcia trupio chudych postaci&#8230;.były  dosyć  oryginalne. Myśląc przez krótką chwilę doszedłem do wniosku, że już wcześniej widziałem podobne prace. Nie były może tego samego artysty, ale również pojawiały się postacie, których nigdzie w żadnym miejscu nie da się spotkać w świecie rzeczywistym. Po głowie chodziły mi dzieła Louis Royo  bądź  Victorii Frances. Piękno i tajemniczość w jednym.  Patrząc na te kopie doszedłem so wniosku, że o ile wystawa zostanie przeprowadzona pojawię się na pewno w muzeum .<span id="more-155"></span>Tymczasem przeglądałem w milczeniu dzieła Beksińskiego.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-156" title="2" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/2-150x150.jpg" alt="2" width="123" height="123" /></p>
<p>Pamiętam to nazwisko z audycji trójki, którą kiedyś słuchałem….gdy byłem młodszy. Po dłuższej chwili oddałem jej kartki  z obrazami Beksińskiego chwaląc się, iż odwiedziłem dzisiaj bibliotekę po pracy. Opisałem Natalii w momencie, gdy obok mnie usiadła jak wszedłem do budynku biblioteki otwierając drzwi szklane i pojawiając się przed bibliotekarką. W dalszej części jak  ciężko  jest wybrać  właściwy  tytuł. Wstałem i podszedłem do półki wyciągając dwie….sądzę, że dość stare książki.  Po zajęciu świeżo opuszczonego miejsca na kanapie zacząłem opowiadać o swoim nowym zainteresowaniu . Nie wiedziałem czy kultura pradawnych Słowian  zajmie  ich tak samo jak malarstwo Beksińskiego czy kultura i zwyczaje współczesnych Włochów. Mimo wszystko opowiadałem o panteonie bóstw, czczeniu sił natury, czy o wielkich świętach pokroju Nocy Kupały.  Wydawały się być zainteresowane materią moich słów . Ten wieczór upływał niezwykle ciekawie. Przed snem pozwoliłem sobie zająć się lekturą wypożyczonych książek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/przegladajac-kopie-prac-beksinskiego-i-rozmowa-o-folklorze-slowian/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poniedziałki nie są takie złe</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/poniedzialki-nie-sa-takie-zle/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/poniedzialki-nie-sa-takie-zle/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 11:25:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[hobby]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[biuro]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[folklor]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=152</guid>
		<description><![CDATA[Następny tydzień miał w miarę dobry początek . Moje wcześniejsze obawy okazały się być bezpodstawne. Nie czułem się wcale senny pomimo, że położyłem się tak późno. Miałem też odrobinę szczęścia,  gdyż  udało mi się rano załapać na kawałek pizzy, który jeszcze zdążył się uchować.  Tym razem odziałem się o wiele cieplej niż do tej pory [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Następny tydzień miał w miarę dobry początek . Moje wcześniejsze obawy okazały się być bezpodstawne. Nie czułem się wcale senny pomimo, że położyłem się tak późno. Miałem też odrobinę szczęścia,  gdyż  udało mi się rano załapać na kawałek pizzy, który jeszcze zdążył się uchować.  Tym razem odziałem się o wiele cieplej niż do tej pory . Odniosło to dobry rezultat. Trafiłem do biura i zacząłem pracować. Nie miałem żadnych poważniejszych problemów z poradzeniem sobie z pracą . Owszem, niespodziewanie pojawiło się odrobinę  papierkowej roboty,  ale  jakoś uporałem się z nimi. Reasumując nie wypadłem z pożądanego rytmu przez ten weekend, a to stanowi już dobry znak. Po pracy udałem się do biblioteki.  Dysponowałem jeszcze jakimś czasem .  Dnia wcześniejszego będąc w supermarkecie usiłowałem znaleźć jakieś  interesujące  pozycje książkowe, lecz obyło się niestety smakiem. Nic nie wchodziło bezpośrednio w przedmiot moich zainteresowań. Szkoda, aczkolwiek pozostała mi się jeszcze jakaś alternatywa, do której śmiało zaliczyć mogłem bibliotekę publiczną. Pojawiając się w bibliotece spytałem się o dział z książkami tego typu. Bibliotekarka wskazała mi gdzie on leży, po czym się tam udałem.  Przeglądałem  różnorakie  książki.  Byłem spragniony wiedzy związanej z naszą rodzimą miejscową kulturą i jej korzeniach . Słowiański folklor jest godny przestudiowania. <span id="more-152"></span>Stałem przy regale przeglądając pewne książki, po czym wybrałem dwie wypatrzone w tej chwili pozycję.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-153" title="szklane08" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/szklane08-150x150.jpg" alt="szklane08" width="141" height="141" /></p>
<p>Konkretnie związane były z wierzeniami Słowian  oraz  ich dziejami. Może znajdę tam jakieś szczegóły, których nie udało mi się przyswoić podczas surfowania po stronach poświęconych tej tematyce. Po wypożyczeniu książek udałem się w stronę wyjścia na korytarz, otworzyłem drzwi szklane i zszedłem na dół, by po chwili znaleźć się na ulicy.  Swoje kroki kierowałem już tylko i wyłącznie w stronę swojego domu . Pomimo, że na zegarku widniała godzina 18.00 Poznań okryty był  mrokiem . Urok zimowego krajobrazu miasta. Pozostawało mi jedynie złapać swój tramwaj i wysiąść  obok  domu. Stałem więc na stacji i marzłem. Tak do końca nie jest bezpiecznie tak wieczorem stać czekając na swój transport. Młodzież w dzisiejszych czasach aż kipie agresją, więc lepiej jest uważać. Byłem czujny tym bardziej, iż schodząc na dół wydzierali się wyrzucając z siebie stek przekleństw. Chuligani. Postrach Poznania.  Po chwili podjechał mój tramwaj i miałem na tyle szczęścia, że owi przedstawiciele kryminalnego światka, że ich tak określę nie wybierali się tym samym co i ja . Po skasowaniu biletu odetchnąłem z ulgą. Po kwadransie byłem już na miejscu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/poniedzialki-nie-sa-takie-zle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niedzielny wieczór w filharmonii</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/niedzielny-wieczor-w-filharmonii/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/niedzielny-wieczor-w-filharmonii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 10:06:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[hobby]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[filharmonia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[opera]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=149</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z pewnymi normami nie uczęszcza się do filharmonii  ubranym byle jak . Musiałem więc wyciągnąć swój garnitur oraz  go wyprasować. Uporałem się z wszystkim. Jak zwykle szybciej niż dziewczyny.  Doszliśmy do wspólnego wniosku, iż skosztujemy jej po powrocie do domu . Na zewnątrz było okropnie zimno. Samo dotarcie do filharmonii zajęło nam jakieś 40 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z pewnymi normami nie uczęszcza się do filharmonii  ubranym byle jak . Musiałem więc wyciągnąć swój garnitur oraz  go wyprasować. Uporałem się z wszystkim. Jak zwykle szybciej niż dziewczyny.  Doszliśmy do wspólnego wniosku, iż skosztujemy jej po powrocie do domu . Na zewnątrz było okropnie zimno. Samo dotarcie do filharmonii zajęło nam jakieś 40 minut. Wpierw udaliśmy się do holu celem zdobycia biletu na operetkę. Mijając drzwi szklane udaliśmy się na salę.  Rozglądając się naokoło zorientowałem się, że nie ma zbyt wielu widzów . Najlepszą widoczność miały osoby, które zarezerwowały loże u góry. Miejsca te jednak do tanich nie należały, więc skorzystaliśmy z miejsca standardowego. Wkrótce światła zgasły, a na scenę weszła jakaś diva operowa. Swoją przygodę z poznawaniem kultury zacząłem więc całkiem przyzwoicie . Przyznam się, że gdyby nie Natalia pewnie bym o tym nie pomyślał. <span id="more-149"></span>Zaczęło się od  „ Carmen”, potem jeszcze coś innego.  Wpatrzony byłem w scenę i próbowałem się skupić kontemplując sztukę.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-150" title="trawa" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/trawa-150x150.jpg" alt="trawa" width="129" height="129" /></p>
<p>Na sam koniec  weszła jakaś inna śpiewaczka operowa zabierając się za „ Madame Butterfly”.   Myślę, że spędziliśmy tam dosyć sporo czasu . Oczywiście byłem pod wrażeniem tego co widziałem. Nie da się tego ukryć. Absolutnie.  Dorobek sztuki europejskiej doby baroku to coś niesamowitego. Nie każdy jednak zadaje sobie tyle trudu, aby  go poznać.  Do domu wracać zaczęliśmy dopiero około godziny 22.00. Na miejscu przygotowały pizzę, którą ze smakiem przyjadałem. Naprawdę to co my tu w Polsce pizzą nazywamy daleko się umywa do tego co obie przygotowały. Takiego specjału nie jadłem ani w pizza hut, ani w Międzychodzkiej Veronie, ani nigdzie. Nazajutrz czekał mnie początek tygodnia związany z pójściem do pracy, także naprawdę zależało mi poważnie na tym, by się po prostu wyspać . Swoje zamierzenie zrealizowałem około wpół do pierwszej w nocy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/niedzielny-wieczor-w-filharmonii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejna fascynacja do kolekcji</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/kolejna-fascynacja-do-kolekcji/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/kolejna-fascynacja-do-kolekcji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 16:35:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[hobby]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[kulturoznawstwo]]></category>
		<category><![CDATA[pizza]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[Niezwykle przyjemnie minął mi sobotni wieczór . Siedzieliśmy  odrobinę  dłużej rozmawiając na temat sztuki, literatury, muzyki i filmu. Jeżeli miałbym opisać jednym przymiotnikiem ten wieczór użyłbym słowa kulturalny. Nic dodać ,nic ująć.  Udało mi się trochę dłużej spać w niedzielę, co uważam wręcz za błogosławieństwo . Tego mi doprawdy brakowało. Pijąc kawę w łóżku doczytywałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niezwykle przyjemnie minął mi sobotni wieczór . Siedzieliśmy  odrobinę  dłużej rozmawiając na temat sztuki, literatury, muzyki i filmu. Jeżeli miałbym opisać jednym przymiotnikiem ten wieczór użyłbym słowa kulturalny. Nic dodać ,nic ująć.  Udało mi się trochę dłużej spać w niedzielę, co uważam wręcz za błogosławieństwo . Tego mi doprawdy brakowało. Pijąc kawę w łóżku doczytywałem tę książkę o kulturze włoskiej.  Nie będę ukrywał, że byłem tym zainteresowany . Chyba zacznę pogłębiać swoją wiedzę odnośnie kulturoznawstwa. Przejdę się któregoś dnia do biblioteki. Poszukam sobie coś o zwyczajach starożytnych Etrusków  oraz  Rzymian. Po śniadanku wparowałem do salonu, aby  pojawić się online. Postanowiłem wgłębić się bardziej w kulturoznawstwo. Internet jest prawdziwą krynicą wiedzy. Zdecydowałem skorzystać z dóbr cywilizacyjnych.  Zacząłem od Etrusków, a skończyłem historią antycznych Rzymian, aż do ich podbicia przez koczownicze ludy germańskie napierające na granice Imperum  Romanum . Coś mnie podkusiło,  aby  dowiedzieć się czegokolwiek na temat naszych rodzimych ziem. Analizując dane, które udało mi odszukać można by stwierdzić, iż na ziemiach polskich aż do wędrówki ludów spowodowanej widmem wojsk Attyli zamieszkiwali Goci. Około IV – V wieku przybyli tutaj Słowianie, którzy zasiedlali tereny tworząc wioski, a później grody. <span id="more-146"></span>Słowianie posiadali swój język, kulturę  i  wierzenia, które tak do końca nie zostały wytępione przez dominującą w Europie religię chrześcijańską.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-147" title="2941139311_90feb9d733" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/2941139311_90feb9d733-150x150.jpg" alt="2941139311_90feb9d733" width="135" height="135" /></p>
<p>Przykładem są chociażby śmigus dygus, topienie marzanny ( Marzanna w wierzeniach słowiańskich była boginią podziemia ) czy dziady ( udokumentowane w powieści Mickiewicza o tym samym tytule ). Interesujące . Zaraz po odejściu sprzed komputera wziąłem nogi za pas kierując się do supermarketu w celu zdobycia pewnych produktów, których niestety zabrakowało . Właśnie u celu swojej krótkiej podróży spędziłem około pół godziny . Potrzebne produkty znalazłem w miarę szybko, co ułatwiał mi mniej gęsty ruch wewnątrz marketu. Co wiec decydowało o tym, że aż tyle czasu spędziłem w nim ? Chciałem zaczerpnąć nieco więcej wiedzy w kwestii kulturoznawstwa. Podjechałem więc z wózkiem pełnym zakupów do działu z książkami. Drzwi szklane były szeroko otwarte. Podszedłem i zacząłem wybierać.  Co prawda znalazło się kilka interesujących tytułów, ale w ogóle ani trochę nie powiązanych z fascynującym mnie tematem . Reasumując, raczej nie znalazłem niczego dla siebie. Odjechałem do kasy, zapłaciłem za towar  oraz  wróciłem od domu. Zakupione produkty jak się okazało potrzebne było do przyrządzenia pizzy związanej z prawdziwie włoską recepturą. Wczesnym wieczorem wybieramy się do filharmonii.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/kolejna-fascynacja-do-kolekcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czerpiąc informację z wiarygodnego źródła &#8211; kultura włoch</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/czerpiac-informacje-z-wiarygodnego-zrodla-kultura-wloch/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/czerpiac-informacje-z-wiarygodnego-zrodla-kultura-wloch/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 14:17:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[filharmonia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=143</guid>
		<description><![CDATA[Weekend się jeszcze nie skończył.  Kinga wraz z Natalią pichciły coś włoskiego w kuchni . Ja natomiast zająłem się czytaniem jakieś książki przywiezionej przez Natalię z Toskanii.  Traktowała o śródziemnomorskich zabytkach.  Bardzo miło  się czytało. Rzym, Florencja, Mediolan, Wenecja – naprawdę jest co zwiedzać. Wiele zabytków pochodzi z okresu renesansu, wiele też z baroku.  Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Weekend się jeszcze nie skończył.  Kinga wraz z Natalią pichciły coś włoskiego w kuchni . Ja natomiast zająłem się czytaniem jakieś książki przywiezionej przez Natalię z Toskanii.  Traktowała o śródziemnomorskich zabytkach.  Bardzo miło  się czytało. Rzym, Florencja, Mediolan, Wenecja – naprawdę jest co zwiedzać. Wiele zabytków pochodzi z okresu renesansu, wiele też z baroku.  Nie mam najmniejszych wątpliwości, iż to właśnie Italia pełniła rolę kolebki kultury europejskiej . To właśnie tam narodził się renesans…..to właśnie tam mecenasi sztuki fundowali sobie okazałe budowle, nierzadko bogato rzeźbione ,  żeby  podkreślić swój splendor ( zupełnie jak mój szef ). Właśnie tam działali wielcy artyści pokroju Michała Anioła , a także  Leonarda da Vinci. W wielu miejscach na półwyspie Apenińskim można natknąć się na pozostałości po kulturze antycznej…..akwedukty, ruiny  albo  Rzymskie Koloseum.   Któregoś dnia będę zobowiązany się tam wybrać, żeby to wszystko zobaczyć . W Polsce nie ma żadnych pamiątek czasów antycznych, polska kultura tworzyć się dopiero zaczęła w dobie średniowiecza.  <span id="more-143"></span> Pasującego do chwili czytania  nastroju nadał Luciano Pavarotti, którego dało się wtedy usłyszeć w pokoju. Usłyszałem dzwonek do drzwi, więc odłożywszy książkę podszedłem, żeby  otworzyć.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-144" title="43_wierzba" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/43_wierzba-130x150.jpg" alt="43_wierzba" width="124" height="143" /></p>
<p>U progu stał sąsiad, który zapraszał mnie na moment do siebie. Wyszedłem na chwilę. Otworzyliśmy drzwi szklane, by przejść na korytarz. Na miejscu pan Zenon chciał, abym sprawdził coś z jego komputerem, bo nie chcę działać. Sprawdzając komputer pana Zenka stwierdziłem, że płyta główna może być uszkodzona . Nie będę zanadto grzebał mu w sprzęcie, bo jeszcze do końca rozwalę go. Poradziłem, że  najtrafniejszym   wyjściem  będzie przekazanie komputera specjalistą, którzy albo potwierdzą moje obawy, lub  też nie…..po czym spróbują naprawić sprzęt. Wróciłem do siebie. Zastałem świetnie przygotowaną kolacje. Kinga poinformowała mnie, iż jutro wybierzemy się z Natalia do filharmonii, gdzie podziwiać będziemy  różnorakie  operetki. W ten weekend przyszło mi więc zaczerpnąć  nieco  kultury. Dobre i to. Generalnie przysmaki w ich wykonaniu nie tylko apetycznie wyglądały, ale i smakowały. Palce lizać. Kultura Włoska stanowiła temat rozmowy przy kolacji . W ciągu jednego wieczoru dowiedziałem się więcej niż przypuszczałem. Zostaliśmy obydwoje z Kingą zaproszeni do Costalpino  na wakacje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/czerpiac-informacje-z-wiarygodnego-zrodla-kultura-wloch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relaksowanie się przy ulubionych zajęciach i spokój w domu</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/relaksowanie-sie-przy-ulubionych-zajeciach-i-spokoj-w-domu/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/relaksowanie-sie-przy-ulubionych-zajeciach-i-spokoj-w-domu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 12:47:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[butik]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka poważna]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=140</guid>
		<description><![CDATA[Po wyjściu od pani Elżbiety czułem się odrobinę zdziwiony tempem rozwiązania sprawy . Wiadomo, że podczas podobnych spotkań jedna ze stron bądź  strony obydwie rozgadują się niemiłosiernie.  Tym samym czułem się zadowolony . Po powrocie do domu mogłem swobodnie zająć się samym sobą. Wziąłem w dłonie jakąś książkę,  by  się przy niej zrelaksować. Natalii i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po wyjściu od pani Elżbiety czułem się odrobinę zdziwiony tempem rozwiązania sprawy . Wiadomo, że podczas podobnych spotkań jedna ze stron bądź  strony obydwie rozgadują się niemiłosiernie.  Tym samym czułem się zadowolony . Po powrocie do domu mogłem swobodnie zająć się samym sobą. Wziąłem w dłonie jakąś książkę,  by  się przy niej zrelaksować. Natalii i Kingi nie było o dziwo w domu. Szczerze mówiąc nie miałem pojęcia gdzie się podziewały. W końcu udałem się do kuchni.  W momencie otwierania lodówki zwróciłem uwagę na karteczkę z wiadomością od  Kingi . Obydwie poszły do butiku. Wziąłem się za kontynuację lektury, którą zacząłem. Korzystałem ze spokoju jaki zapewniły mi obydwie. Przyjemny dzionek, trzeba przyznać. Odłożyłem książkę po czym włączyłem płytę z The Doors. Nalałem sobie  troszkę  wina do kieliszka po czym wtopiłem się w kanapę.  Pokój zaczął ogarniać charakterystyczny mrok . Wkrótce po tym wróciły obydwie z zakupów. Natalia kupowała jakieś cieplejsze rzeczy, na czym skorzystała także  Kinga. <span id="more-140"></span>Natalia wzięła ze sobą aparat fotograficzny.  Miała zamiar wrócić z jakimiś pamiątkami z kraju .</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-141" title="97054_1243871934034_n" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/97054_1243871934034_n-150x150.jpg" alt="97054_1243871934034_n" width="130" height="130" /></p>
<p>Odpaliła swojego laptopa i zaczęła wrzucać zdjęcia.  Byłem ciekawy do tego stopnia, iż podszedłem bliżej . Sfotografowane było oczywiście Stare Miasto  oraz  butik do którego się wybrały. Stoją przy samym wejściu, zaś Kinga przytrzymuje drzwi szklane. Kinga była wręcz rozpromieniona. Po chwili Natalia pokazała jej całą swoją bibliotekę….oczywiście praktycznie składającą się wyłącznie z muzyki poważnej oraz  opery.  Niewielu ludzi obcuje z podobną estetyką. Kinga chciała naprawić ten błąd poprzez przegranie sobie od Natalii muzyki . Usiedliśmy w trójkę przy stolę opowiadając trochę o swoich przeżyciach  oraz  doświadczeniach. Wieczór mijał  niesamowicie  ciekawie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/relaksowanie-sie-przy-ulubionych-zajeciach-i-spokoj-w-domu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobrze radząc pani Elżbiecie</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/dobrze-radzac-pani-elzbiecie/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/dobrze-radzac-pani-elzbiecie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 11:35:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[przemeblowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Toskania]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana wystroju wnętrza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Przy ostatnim wpisie zawarłem niespodziankę jaką zrobiły mi Natalia i Kinga oraz kolację przy świecach . Postanowiłem, że opisze dalszy przebieg weekendu. W tej chwilę jest sobotni wieczór. Siedzę na kanapie z kieliszkiem brandy w dłoni słuchając Pavarottiego.  Natalii małżonek zajmuje się prowadzeniem hotelu w głębi Toskanii . Natalia zaś często podróżuje po Włoszech i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy ostatnim wpisie zawarłem niespodziankę jaką zrobiły mi Natalia i Kinga oraz kolację przy świecach . Postanowiłem, że opisze dalszy przebieg weekendu. W tej chwilę jest sobotni wieczór. Siedzę na kanapie z kieliszkiem brandy w dłoni słuchając Pavarottiego.  Natalii małżonek zajmuje się prowadzeniem hotelu w głębi Toskanii . Natalia zaś często podróżuje po Włoszech i świecie chwaląc się swoim głosem koloraturowym. Na końcu pokazaliśmy jej nasz dom i zanieśliśmy jej rzeczy do jej czasowego pokoju. Poinformowałem Kingę o tym, że jutro czeka mnie naprawdę ciężki dzień . Wyjaśniłem jej z czym to będzie związane po czym ułożyłem się grzecznie na boczek. Zasnąłem błyskawicznie. Zbudziłem się dosyć wcześnie, czym sam byłem zdziwiony.  Marnowanie pozyskanego czasu nie wchodziło zupełnie w grę .Po wzięciu orzeźwiającego prysznicu przygotowałem się pokrótce i zadzwoniłem do pani Elżbiety. Właściwie to zostawiłem jej wiadomość na sekretarce. Myślałem, że poczekam sobie w taki sposób do południa, lecz okazało się wprost przeciwnie. Oddzwoniła błyskawicznie.  Od dawna była na nogach . Umówiliśmy się, że już do niej  jadę . Kinga i Natalia jeszcze smacznie spały. Wyszedłem z domu  oraz  złapałem tramwaj. Podróż z rana była średnio przyjemna,  gdyż  chłód przenikał do szpiku kości.<span id="more-137"></span> Nie  lubię  takiej pogody. Na miejscu byłem około godziny 10.00. Pani Elżbieta ugościła mnie kawą, po czym przeszliśmy od razu do rzeczy.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-138" title="d1" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/d1-150x150.jpg" alt="d1" width="133" height="131" /></p>
<p>Plan zmiany wystroju domu był jak najbardziej rozsądny. Ten obecny mało miał z gustem wspólnego.  Jej mieszkanie było  spore . Na wstępie przyznałem, że drzwi nie będą stanowić najmniejszego problemu. Można  zastosować  każdy rodzaj drzwi. Podpowiedziałem, jej że drzwi szklane dwuskrzydłowe efektywnie będą tutaj wyglądać. O  zaletach  takich drzwi mówiłem jej wcześniej. Rodzaj przeszkleń wybierze sobie wedle uznania, chociaż rozpędzając się zanadto podpowiedziałem jej, iż geometryczne wzory będą najlepiej pasować do efektu, którego chce uzyskać. Przeszliśmy zaraz do samego wystroju mieszkania. Zwróciłem jej uwagę na kolor ściany ( pastelowe barwy najlepsze moim zdaniem w tym przypadku ), obecność pewnych  szczegółów   i  mebli jakie mogłyby pasować do  modernistycznego  charakteru mieszkania. Szczerze mówiąc to ruszenie wyobraźnią stanowiło by skuteczny klucz do przeprowadzenia idealnej zmiany . Myślałem, że będę zmuszony tłumaczyć od nowa przekazane wcześniej informację, lecz wcale tak nie było. Pani Elżbieta śpieszyła się na jakieś spotkanie, więc było jej na rękę, że i ja się spieszyłem. Tym lepiej. Koniec końców w samo południe zjawiłem  się w domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/dobrze-radzac-pani-elzbiecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieplanowane pojawienie się Natalii w Polsce</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/nieplanowane-pojawienie-sie-natalii-w-polsce/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/nieplanowane-pojawienie-sie-natalii-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 17:07:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[lotnisko]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[spaghetti]]></category>
		<category><![CDATA[wino półwytrawne]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=134</guid>
		<description><![CDATA[Początek roku 2010 zaczął się dosyć pracowicie.  Od dawna już nic nie pisałem, tak więc sporo mam do nadrobienia . W pracy szło mi coraz lepiej. Myślę, że nabrałem oczekiwanego rytmu.  Całe szczęście nie przeżywam już tak drzwi szklanych jak to miało miejsce pod koniec ubiegłego roku . Zrozumiałem, że wygląda to co najmniej dziwnie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Początek roku 2010 zaczął się dosyć pracowicie.  Od dawna już nic nie pisałem, tak więc sporo mam do nadrobienia . W pracy szło mi coraz lepiej. Myślę, że nabrałem oczekiwanego rytmu.  Całe szczęście nie przeżywam już tak drzwi szklanych jak to miało miejsce pod koniec ubiegłego roku . Zrozumiałem, że wygląda to co najmniej dziwnie, a nie życzyłbym sobie,  aby  ludzie słyszący z moich ust te same powielające się informacje pomyśleli sobie, że mam jakąś bliżej nieokreśloną psychozę związaną z drzwiami szklanymi.  Kinia jest tego najlepszym przykładem. Jakieś półtora tygodnia temu myślała , że cierpię na depresję patrząc na moją małomówną oraz zamyśloną postać . Drugą stroną medalu jest fakt, że wielu ludzi  także  mylnie jakby nie patrzeć myśli, że znam się na budowlance  oraz  architekturze. Właśnie przez to ciągle proszą mnie o pomoc. Tak samo jak to było z moim szefem, a także pani Elżbietą.  Nie mam również czasu i ochoty, żeby łazić po mieście i doradzać każdemu. Aż takim altruistą nie jestem. Po pracy myślę jedynie o tym, by  wypocząć. Z panią Elżbietą umówiłem się na sobotę. Miałem nadzieje, że nie zajmie mi to zbyt wiele czasu.  Ku mojemu zmartwieniu dzień był niewiele różniący się od poprzedniego . To mnie trochę zmartwiło, gdyż  ambitnie  nie cierpię rutyny. W piątek,  zaznaczę może, że mowa o pierwszym tygodniu Nowego Roku po pracy dostałem wiadomość od Kingi,  bym  poczekał chwilę przed budynkiem swojej firmy. Właśnie do mnie jechała. Po co ? To stanowiło moje pierwsze pytanie po odczytaniu wiadomości.  <span id="more-134"></span>Marznięcie na dworze nie należało do przyjemnych . Odczekałem może z 20 minut nim na horyzoncie pojawiła się Kinga. Naturalnie byłem ciekawy jej zamiarów.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-135" title="291314" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/291314-150x150.jpg" alt="291314" width="141" height="141" /></p>
<p>Chciała się ze mną przejść na lotnisko,  gdyż  Natalia lada chwila miała przylecieć z Włoch.  Nie kryłem się ze zdziwieniem . Nie pisała, że przyjedzie tak szybko. Udaliśmy się razem  we wskazane miejsce. Nie ukrywam, że trochę czasu nam to zajęło. Poznań to nie byle wioska. Pojawiliśmy się na lotnisku około godziny 18.30. Weszliśmy do ciepłego budynku przez drzwi szklane ( na blogu jednak swobodniej będę operował tym terminem starając się oczywiście go nie nadużywać ).  Usiedliśmy na ławce, by na nią zaczekać . Przyznam, że trochę to potrwało i zaczynałem się szczerze mówiąc niecierpliwić, lecz wspomniana siostrzyczka pojawiła się mniej więcej pół godziny później. Bardzo się ucieszyła, że nas widzi. Mamy styczeń, a ona cały czas ma opaleniznę na twarzy. Solarium czy naturalnie tam praży ? Nie mam pojęcia . Wzięliśmy jej bagaż i zaczęliśmy kierować swe kroki ku wyjściu, a co za tym idzie wracając już do domu. Całe szczęście sobota była raczej dniem wolnym od pracy, no może nie do końca, ale nie mam jakiegoś ścisłego ograniczenia.  Siostra żaliła się na pogodę….takiego mrozu dawno nie czuła . W domu przy…….kolacji przy świecach ( byłem w szoku normalnie ) Natalia dzieliła się swoimi doświadczeniami operowymi  oraz  przeżyciami. To był niezwykle  ciekawy  wieczór. Kinga postarała się o to ,  by  osiągnąć charakterystyczną atmosferę włoskiej restauracji. Bo jak inaczej wytłumaczyć półmrok, świece, jakieś pół wytrawne wino, spaghetti wykonane zgodnie z włoskim przepisem. W sumie to byłem z tego  niesłychanie  zadowolony.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/nieplanowane-pojawienie-sie-natalii-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po drodze z supermarketu</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/po-drodze-z-supermarketu/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/po-drodze-z-supermarketu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 16:50:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[przeszklenia]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[szyby antywłamaniowe]]></category>
		<category><![CDATA[witraże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=128</guid>
		<description><![CDATA[Poniedziałek zaczął się już naprawdę pracowicie. Od samego południa rąbałem wraz z panem Romkiem drewno na opał, a następnie pomagałem odśnieżać podjazd.  Trochę tej nocy napadało tego śniegu . Oczywiście zimno było jak cholera.  Niby cieplej niż w sobotę czy piątek, ale mimo wszystko . Coś mi się wydaje, że będę musiał wygrzebać swoje kalesony [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poniedziałek zaczął się już naprawdę pracowicie. Od samego południa rąbałem wraz z panem Romkiem drewno na opał, a następnie pomagałem odśnieżać podjazd.  Trochę tej nocy napadało tego śniegu . Oczywiście zimno było jak cholera.  Niby cieplej niż w sobotę czy piątek, ale mimo wszystko . Coś mi się wydaje, że będę musiał wygrzebać swoje kalesony po świętach……przydadzą się. Chwilę po skromnym obiedzie ( w końcu post – liczy się tradycja ) udałem się z panem Romkiem za prezentami. Wsiedliśmy więc do auta, włączyliśmy klimatyzację i w drogę.  Objechaliśmy za upominkami całe miasto.   Wstąpiliśmy do M1……mieliśmy większy wybór . Spędziliśmy tam prawie cały dzień. Szczerzę powiedziawszy nie lubię zbyt długo  łazić  po sklepach. Zrobił się wieczór, kiedy zdobyliśmy to po co przyjechaliśmy. W drodze do samochodu spotkał nas sąsiad……pan Józef, który również wyruszył na zakupy. Zatrzymał nas i zaczęliśmy rozmawiać przez  moment . Właśnie jechał do sklepu by zamówić drzwi szklane do swojego domu. Ależ mu się spieszy…pomyślałem. Nie lepiej odłożyć to na po świętach. Cóż..pan Roman zgodził się mu towarzyszyć  i  namawiał oczywiście i mnie do tego. W związku z tym, że wydawać by się mogło, że w temacie architektury wnętrz obeznany jestem wielce pan Józek  również  mnie namawiał. <span id="more-128"></span>Cóż…nie wypadało odmawiać, więc się zgodziłem. Schowaliśmy zdobycze do bagażnika i pojechaliśmy za panem Józefem do punktu, w którym chciał  dokonać zamówienia  odnośnie drzwi szklanych.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-129" title="drzwi-ze-szkla" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2009/12/drzwi-ze-szkla-150x150.jpg" alt="drzwi-ze-szkla" width="137" height="137" /></p>
<p>Po upływie  pewnego  czasu znaleźliśmy się na miejscu. Sąsiad skwapliwie przeglądał  różne  propozycje. Długo więc czekaliśmy aż na cokolwiek się zdecyduje. W końcu odnalazła się kompetentna osoba, która zaczęła zgodnie ze swoim obowiązkiem mówić na temat drzwi szklanych. Wszystko to zdążyłem już panu Józefowi powiedzieć, zresztą niepotrzebnie,  gdyż  sam o tym wszystkim doskonale przecież wiedział. Oczywiście kobieta tłumaczyła  dalej  , że drzwi szklane wykonywane są  najczęściej  ze szkła klejonego  charakteryzującego  się  dużą  odpornością na uderzenia i  wytrzymałością. W tej kwestii jeżeli  pragnie  się drzwi o szybach bardzo wytrzymałych  należy  postawić na szkło wysokiej klasy. Oczywiście wiąże się to z kosztami – poinformowała pan Józefa kompetentna osoba. Dodała, że szkło te jest bezpieczne do tego stopnia, że wykonuje się z niego szyby antywłamaniowe  i  kuloodporne. Nie przedostanie się dzięki nim do domu żaden złoczyńca, żadna kula nie przebije się  też  przez nie.  Józef wyglądał trochę na zdegustowanego, ale nie przerywał miłej pani monologu . Kontynuując miła pani jak ją nazwę w tym wpisie dodała, że szkło, którego wykorzystuje się w produkcji drzwi szklanych jest  niesamowicie  bezpieczne. Rozwijając myśl powiedziała, że rozbijając się nie kaleczą, gdyż rozbijają się na drobne tępo zakończone kawałki. Wreszcie przeszła do przeszkleń ukazując zainteresowanemu Józefowi  szeroki wybór . To o czym mówiła wiedzieliśmy my wszyscy.  Byłem zły jak cholera . Straciliśmy jedynie swój cenny czas. Pan Józek po upływie może kwadransa wziął katalog z rodzajami przeszkleń i udaliśmy się powrotem do domu. Oj, jaki byłem  szczęśliwy   jak  znaleźliśmy się w domu. Prezenty zostały schowane w  odpowiednim  miejscu, zaś ja poszedłem do pokoju chwilę  odpocząć .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/po-drodze-z-supermarketu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspólne planowanie</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/wspolne-planowanie/</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/wspolne-planowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 15:14:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[szyba antywłamaniowa]]></category>
		<category><![CDATA[witraże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=123</guid>
		<description><![CDATA[Powróciwszy do domu mogłem wreszcie cieszyć się spokojem . Uwaliłem się brzydko mówiąc na tapczan i wyjąłem swojego niezawodnego przyjaciela jakim jest mój laptop. Naturalnie postanowiłem doczytać „ Narrentarum” w między czasie pisząc  ze znajomymi .  Wieczorek mijał więc  dość  przyjemnie. Lektura Sapkowskiego tak mnie pochłonęła, że nie zauważyłem nawet gdy Kinga wpadła do pokoju. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powróciwszy do domu mogłem wreszcie cieszyć się spokojem . Uwaliłem się brzydko mówiąc na tapczan i wyjąłem swojego niezawodnego przyjaciela jakim jest mój laptop. Naturalnie postanowiłem doczytać „ Narrentarum” w między czasie pisząc  ze znajomymi .  Wieczorek mijał więc  dość  przyjemnie. Lektura Sapkowskiego tak mnie pochłonęła, że nie zauważyłem nawet gdy Kinga wpadła do pokoju. Usiadła naprzeciwko i zaczęła mi opowiadać o  przyszłej wystawie średniowiecznej i w ogóle o muzeum. Była bardzo  podekscytowana  nią. Studiowała mediewistykę i chciała by się zrealizować w pełni.  Moment , gdy zwierzyłem się z książki, którą czytam był początkiem naszej wspólnej  konwersacji  na temat wojen husyckich. Również zleciało nam trochę czasu aż dokulaliśmy ten temat do końca. Temat naszej rozmowy przeszedł z wojen husyckich na plany na przyszłość, wspólne plany na przyszłość. Tak więc mówiliśmy o ślubie  trochę  i  o budowie naszego wspólnego domu. W sumie na tyle jest dobrze , że oboje jesteśmy zgodni co do wystroju naszego przyszłego domu nieopodal gór pomońskich w Międzychodzie.  Klasyczny styl w połączeniu z elementami nowoczesnymi . Do tych nowoczesnych elementów miałyby należeć drzwi szklane oczywiście.  Wałkując temat witraży chyba się na nie zdecydujemy . <span id="more-123"></span>Myśląc konstruktywnie decydujemy się na szyby antywłamaniowe wykonane ze szkła klejonego oraz drzwi z szybami wykonanymi ze szkła klejonego wewnątrz domu.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-124" title="drzwi_2" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2009/12/drzwi_2-150x150.jpg" alt="drzwi_2" width="135" height="135" /></p>
<p>Po pierwsze witraże będą w miarę bezpieczne,  ponieważ  szyby zewnętrzne zespolone cieszą się  sporą  wytrzymałością  i odpornością na uderzenia. Ponadto możemy w przyszłości  dochować  się maluchów. Wiadomo jakie one są, gdy  nieco  podrosną. Szkło klejone  na pewno  nie zrobi krzywdy takiemu dziecku  bądź  innym domownikom. Czemu ? Co sprawi, że nawet po rozbiciu się nie uczyni szkód  na zdrowiu nikomu ? Otóż  szkło klejone po uderzeniu w nie czymkolwiek  charakteryzuje  się  sposobem w jaki się rozbija. Powstaje mianowicie sieć pęknięć rozchodzących się promieniście wokół źródła uderzenia. Gdy zaś pęka to w przeciwieństwie do zwykłego szkła na  drobinki  o tępo zakończonych krawędziach. Jest jeszcze jedna rzecz która decyduje o tym, że  stawiamy na drzwi szklane z szybami wykonanymi z właśnie tego  rodzaju  szkła. Tą rzeczą jest wytrzymałość i niesamowita odporność na uderzenie.  Wszystko zależy od klasy tego szkła . Zależność jest taka, że im wyższa klasa szkła tym pewniejsza jest wytrzymałość i odporność. Oboje z Kingą o tym wiemy – przerabialiśmy już to kiedyś. Motyw witrażu wybierzemy oboje  w przyszłości .  Troszkę  się rozmarzyliśmy. Z tego stanu wyprowadziła nas mama Kingi prosząca ją by pomogła jej w kuchni. Ja zaś wróciłem do przyjemności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/wspolne-planowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
