Wydawać by się mogło że to co już chciałem wiedzieć na temat drzwi szklanych wiem i koniec przygody z nimi . W sumie niegłupie stwierdzenie. Wszakże już nie jeden raz tak było. Co do samych drzwi również myślałem, że niedługo ograniczę swoje zainteresowanie tym tematem. Nic jednak bardziej mylnego. Pocztą pantoflową rozniosło się, że doradziłem Ewelinie przy witrażach. Nie minęło parę dni od tego zdarzenia, a zgłosił się do mnie Bartek, który był jednym z uczestników pamiętnej parapetówki . Chciał się mnie poradzić odnośnie wymiany drzwi w swoim domu. Oczywiście nie była to rozmowa na telefon. Przyjechałem do niego jakoś w tygodniu. Zauważyłem, że wspomniany Bartek nie cieszy się jakimś super metrażem . Już na chłopski rozum widać, że wykorzystując drzwi rozwieralne pojawiłby się problem. Skrzydła zajeły by z pewnością sporo miejsca. Oczywiście utrudniło by to w konsekwencji odpowiednie zaaranżowanie pomieszczenia. Jak nie trudno się domyślić pierwszą rzeczą jaka przyszła mi do głowy było wykorzystanie drzwi przesuwnych. Właśnie tę opcję mu zaproponowałem. Bartkowi zależy jednak, by przeprowadzić wymianę drzwi w miarę tanio . Przeczytaj całość »