<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eurodach.net.pl &#187; mycie drzwi</title>
	<atom:link href="http://www.eurodach.net.pl/tag/mycie-drzwi/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.eurodach.net.pl</link>
	<description>Euro Dach</description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 Jan 2010 13:30:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Drzwi szklane to nawet we snach się pojawiają</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/drzwi-szklane-to-nawet-we-snach-sie-pojawiaja</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/drzwi-szklane-to-nawet-we-snach-sie-pojawiaja#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 12:13:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[mycie drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[szyba antywłamaniowa]]></category>
		<category><![CDATA[szyba kuloodporna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Od dzisiejszego dnia zacząłem robić generalne porządki u siebie w domu.  Czekało mnie więc jedno wielkie pranie, odkurzanie i mycie okien . Zajmowałem się więc tym w  głównej  mierze. Nie miałem za bardzo czasu na przyjemności.  Udało mi się uwinąć w pewnym stopniu z tym co sobie zaplanowałem. Wieczorem jednak padałem z nóg . Przed [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od dzisiejszego dnia zacząłem robić generalne porządki u siebie w domu.  Czekało mnie więc jedno wielkie pranie, odkurzanie i mycie okien . Zajmowałem się więc tym w  głównej  mierze. Nie miałem za bardzo czasu na przyjemności.  Udało mi się uwinąć w pewnym stopniu z tym co sobie zaplanowałem. Wieczorem jednak padałem z nóg . Przed pójściem spać zadzwoniła Kinga, która  równie  pracowicie wykorzystała swój czas. Postanowiłem, że nie położę się tak wcześniej.  Coś z tego dnia chcę w końcu jeszcze mieć . Włączyłem sobie nastrojową muzyczkę, którą nie stanowiły kolędy tylko ballady Kata ( sentyment do szczenięcych lat, co zrobić ). Podszedłem do barku z nadzieją, że coś tam jeszcze się ostało. Nie myliłem się….po Brendy zostały się wspomnienia, ale za to whiskey jeszcze jest.  Nalałem więc sobie szklaneczkę i powędrowałem do salonu z kominkiem . Nie wiem jak to się stało, ale na wspomnienia mi się wzięło. Kiedyś tam prowadziłem dziennik, w którym opisywałem swoje przeżycia, przygody i doznania.  Przypomniałem sobie moment, kiedy poznałem Kingę i  skończyłem studia . Przy whiskey i muzyce, której słuchało się w przeszłości bycie sentymentalnym nie było specjalnie trudne. Nie zdaje sobie nawet sprawy, kiedy poczułem się ociężały i usnąłem. Znów miałem  dziwny  sen. Wszystko był w nim tak realistyczne. To tak  jakbym  cofnął się w czasie. Byłem w miejscu, którego bardzo lubiłem odwiedzać, a mianowicie pałacyk w jednej wsi nieopodal Międzychodu……..to było w Gorzyniu chyba.  Obecni byli tam niektórzy moi znajomi z tamtych lat, z którymi w większości kontakt się urwał . <span id="more-97"></span>Byli tam więc Bartosz zwany przez nas potocznie Alvarem –pozytywny koleś z długimi rozpuszczonymi i charakterystycznie tłustymi kłakami, Gniewomir z wyróżniającym go irokezem na pół metra wysokiego, którego z tego co wiem już dawno zdążył się pozbyć, Kudłacz puszczający nieco cięższej muzyki czy Dodgers rzępolący na gitarze przesławny utwór formacji KSU „ Jabol punk”.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-98" title="31_jaskolkibis" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2009/12/31_jaskolkibis-130x150.jpg" alt="31_jaskolkibis" width="124" height="144" /></p>
<p>Nagle dosłownie z lasu wyszły jakieś niewiasty, a które de facto wyszły w przyszłości za tych ludzi za mąż. Wśród nich była Kinga. Podeszły do nas.  Kinga wzięła mnie za rękę i zaprowadziła mnie do lasu . Nagle dosłownie z nikąd pojawiły się jakieś drzwi…szklane drzwi. Pamiętam, że świeciły się z góry. Kinga powiedziała, że  jeżeli  będziemy przez takie przechodzić zaznamy szczęścia. Fajnie. Za chwilę wyciągnęła dosłownie z nikąd jakąś grubą księgę i zaczęła czytać.  W treści tego co czytała znajdowały się informacje dotyczące tych drzwi . Tak więc usłyszałem, że dzięki  zastosowaniu  szyb ze szkła klejonego można czuć się  w pełni  bezpiecznie. Z satysfakcją odczytywała informacje, w myśl których dzięki szkła klejonego w tych drzwiach powstrzymają one skutecznie włamywaczy i innych niegodziwych ludzi. Miałem świadomość, że chodzi o szyby kuloodporne i antywłamaniowe. Dodała, że mogą po otwarciu  chować się w ścianie. Istnieje taki  rodzaj  drzwi szklanych. Skupiła się również na estetyce tych drzwi. Rzekła, że można wybrać  dowolne  przeszklenia, ona zaś preferuje ornamentowe, które nadadzą  trochę  prywatności. Zamknęła po chwili księgę i zbudziłem się. Pierwszym krokiem jakim uczyniłem było spojrzenie się w drzwi. Tak, nieumyte. O tym Kinga nie powiedziała. Drzwi szklane o wiele łatwiej i szybciej się myje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2009/12/drzwi-szklane-to-nawet-we-snach-sie-pojawiaja/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

