<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eurodach.net.pl &#187; Włochy</title>
	<atom:link href="http://www.eurodach.net.pl/tag/wlochy/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.eurodach.net.pl</link>
	<description>Euro Dach</description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 Jan 2010 13:30:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Czerpiąc informację z wiarygodnego źródła &#8211; kultura włoch</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/czerpiac-informacje-z-wiarygodnego-zrodla-kultura-wloch</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/czerpiac-informacje-z-wiarygodnego-zrodla-kultura-wloch#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 14:17:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[filharmonia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=143</guid>
		<description><![CDATA[Weekend się jeszcze nie skończył.  Kinga wraz z Natalią pichciły coś włoskiego w kuchni . Ja natomiast zająłem się czytaniem jakieś książki przywiezionej przez Natalię z Toskanii.  Traktowała o śródziemnomorskich zabytkach.  Bardzo miło  się czytało. Rzym, Florencja, Mediolan, Wenecja – naprawdę jest co zwiedzać. Wiele zabytków pochodzi z okresu renesansu, wiele też z baroku.  Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Weekend się jeszcze nie skończył.  Kinga wraz z Natalią pichciły coś włoskiego w kuchni . Ja natomiast zająłem się czytaniem jakieś książki przywiezionej przez Natalię z Toskanii.  Traktowała o śródziemnomorskich zabytkach.  Bardzo miło  się czytało. Rzym, Florencja, Mediolan, Wenecja – naprawdę jest co zwiedzać. Wiele zabytków pochodzi z okresu renesansu, wiele też z baroku.  Nie mam najmniejszych wątpliwości, iż to właśnie Italia pełniła rolę kolebki kultury europejskiej . To właśnie tam narodził się renesans…..to właśnie tam mecenasi sztuki fundowali sobie okazałe budowle, nierzadko bogato rzeźbione ,  żeby  podkreślić swój splendor ( zupełnie jak mój szef ). Właśnie tam działali wielcy artyści pokroju Michała Anioła , a także  Leonarda da Vinci. W wielu miejscach na półwyspie Apenińskim można natknąć się na pozostałości po kulturze antycznej…..akwedukty, ruiny  albo  Rzymskie Koloseum.   Któregoś dnia będę zobowiązany się tam wybrać, żeby to wszystko zobaczyć . W Polsce nie ma żadnych pamiątek czasów antycznych, polska kultura tworzyć się dopiero zaczęła w dobie średniowiecza.  <span id="more-143"></span> Pasującego do chwili czytania  nastroju nadał Luciano Pavarotti, którego dało się wtedy usłyszeć w pokoju. Usłyszałem dzwonek do drzwi, więc odłożywszy książkę podszedłem, żeby  otworzyć.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-144" title="43_wierzba" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/43_wierzba-130x150.jpg" alt="43_wierzba" width="124" height="143" /></p>
<p>U progu stał sąsiad, który zapraszał mnie na moment do siebie. Wyszedłem na chwilę. Otworzyliśmy drzwi szklane, by przejść na korytarz. Na miejscu pan Zenon chciał, abym sprawdził coś z jego komputerem, bo nie chcę działać. Sprawdzając komputer pana Zenka stwierdziłem, że płyta główna może być uszkodzona . Nie będę zanadto grzebał mu w sprzęcie, bo jeszcze do końca rozwalę go. Poradziłem, że  najtrafniejszym   wyjściem  będzie przekazanie komputera specjalistą, którzy albo potwierdzą moje obawy, lub  też nie…..po czym spróbują naprawić sprzęt. Wróciłem do siebie. Zastałem świetnie przygotowaną kolacje. Kinga poinformowała mnie, iż jutro wybierzemy się z Natalia do filharmonii, gdzie podziwiać będziemy  różnorakie  operetki. W ten weekend przyszło mi więc zaczerpnąć  nieco  kultury. Dobre i to. Generalnie przysmaki w ich wykonaniu nie tylko apetycznie wyglądały, ale i smakowały. Palce lizać. Kultura Włoska stanowiła temat rozmowy przy kolacji . W ciągu jednego wieczoru dowiedziałem się więcej niż przypuszczałem. Zostaliśmy obydwoje z Kingą zaproszeni do Costalpino  na wakacje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/czerpiac-informacje-z-wiarygodnego-zrodla-kultura-wloch/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieplanowane pojawienie się Natalii w Polsce</title>
		<link>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/nieplanowane-pojawienie-sie-natalii-w-polsce</link>
		<comments>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/nieplanowane-pojawienie-sie-natalii-w-polsce#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 17:07:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[lotnisko]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[spaghetti]]></category>
		<category><![CDATA[wino półwytrawne]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eurodach.net.pl/?p=134</guid>
		<description><![CDATA[Początek roku 2010 zaczął się dosyć pracowicie.  Od dawna już nic nie pisałem, tak więc sporo mam do nadrobienia . W pracy szło mi coraz lepiej. Myślę, że nabrałem oczekiwanego rytmu.  Całe szczęście nie przeżywam już tak drzwi szklanych jak to miało miejsce pod koniec ubiegłego roku . Zrozumiałem, że wygląda to co najmniej dziwnie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Początek roku 2010 zaczął się dosyć pracowicie.  Od dawna już nic nie pisałem, tak więc sporo mam do nadrobienia . W pracy szło mi coraz lepiej. Myślę, że nabrałem oczekiwanego rytmu.  Całe szczęście nie przeżywam już tak drzwi szklanych jak to miało miejsce pod koniec ubiegłego roku . Zrozumiałem, że wygląda to co najmniej dziwnie, a nie życzyłbym sobie,  aby  ludzie słyszący z moich ust te same powielające się informacje pomyśleli sobie, że mam jakąś bliżej nieokreśloną psychozę związaną z drzwiami szklanymi.  Kinia jest tego najlepszym przykładem. Jakieś półtora tygodnia temu myślała , że cierpię na depresję patrząc na moją małomówną oraz zamyśloną postać . Drugą stroną medalu jest fakt, że wielu ludzi  także  mylnie jakby nie patrzeć myśli, że znam się na budowlance  oraz  architekturze. Właśnie przez to ciągle proszą mnie o pomoc. Tak samo jak to było z moim szefem, a także pani Elżbietą.  Nie mam również czasu i ochoty, żeby łazić po mieście i doradzać każdemu. Aż takim altruistą nie jestem. Po pracy myślę jedynie o tym, by  wypocząć. Z panią Elżbietą umówiłem się na sobotę. Miałem nadzieje, że nie zajmie mi to zbyt wiele czasu.  Ku mojemu zmartwieniu dzień był niewiele różniący się od poprzedniego . To mnie trochę zmartwiło, gdyż  ambitnie  nie cierpię rutyny. W piątek,  zaznaczę może, że mowa o pierwszym tygodniu Nowego Roku po pracy dostałem wiadomość od Kingi,  bym  poczekał chwilę przed budynkiem swojej firmy. Właśnie do mnie jechała. Po co ? To stanowiło moje pierwsze pytanie po odczytaniu wiadomości.  <span id="more-134"></span>Marznięcie na dworze nie należało do przyjemnych . Odczekałem może z 20 minut nim na horyzoncie pojawiła się Kinga. Naturalnie byłem ciekawy jej zamiarów.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-135" title="291314" src="http://www.eurodach.net.pl/wp-content/uploads/2010/01/291314-150x150.jpg" alt="291314" width="141" height="141" /></p>
<p>Chciała się ze mną przejść na lotnisko,  gdyż  Natalia lada chwila miała przylecieć z Włoch.  Nie kryłem się ze zdziwieniem . Nie pisała, że przyjedzie tak szybko. Udaliśmy się razem  we wskazane miejsce. Nie ukrywam, że trochę czasu nam to zajęło. Poznań to nie byle wioska. Pojawiliśmy się na lotnisku około godziny 18.30. Weszliśmy do ciepłego budynku przez drzwi szklane ( na blogu jednak swobodniej będę operował tym terminem starając się oczywiście go nie nadużywać ).  Usiedliśmy na ławce, by na nią zaczekać . Przyznam, że trochę to potrwało i zaczynałem się szczerze mówiąc niecierpliwić, lecz wspomniana siostrzyczka pojawiła się mniej więcej pół godziny później. Bardzo się ucieszyła, że nas widzi. Mamy styczeń, a ona cały czas ma opaleniznę na twarzy. Solarium czy naturalnie tam praży ? Nie mam pojęcia . Wzięliśmy jej bagaż i zaczęliśmy kierować swe kroki ku wyjściu, a co za tym idzie wracając już do domu. Całe szczęście sobota była raczej dniem wolnym od pracy, no może nie do końca, ale nie mam jakiegoś ścisłego ograniczenia.  Siostra żaliła się na pogodę….takiego mrozu dawno nie czuła . W domu przy…….kolacji przy świecach ( byłem w szoku normalnie ) Natalia dzieliła się swoimi doświadczeniami operowymi  oraz  przeżyciami. To był niezwykle  ciekawy  wieczór. Kinga postarała się o to ,  by  osiągnąć charakterystyczną atmosferę włoskiej restauracji. Bo jak inaczej wytłumaczyć półmrok, świece, jakieś pół wytrawne wino, spaghetti wykonane zgodnie z włoskim przepisem. W sumie to byłem z tego  niesłychanie  zadowolony.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.eurodach.net.pl/2010/01/nieplanowane-pojawienie-sie-natalii-w-polsce/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

